Pokoloruj mój świat...

Szukaj na tym blogu

piątek, 15 czerwca 2012

Zrób Sobie Krem

Oj chyba pogoda nam się w końcu poprawia. Jestem pełna nadziei, że jutro już od rana zaświeci słoneczko :-)
Za 2 godziny weekend. Marzę o tym, żeby się wyspać, ale mój mały krasnal w weekendy robi mi zawsze pobudkę o 6 rano :-( 

A teraz z innej beczki:

Mam pytanko - co polecacie ze strony Zrób Sobie Krem?
Planuje niedługo małe zakupy z tej stronki.
Jestem już w posiadaniu korundu i kwasu hialuronowego.
Czaję się na olej arganowy, ekstrat z soku granatu i spirulinę.
Miałyście?
A może coś szczególnie polecacie?


Buziaki

Mormyszka





czwartek, 14 czerwca 2012

Rossmannowskie promocje

Witajcie!

Ależ dzisiaj pogoda. Koszmar. Szaro, buro, zimno i w dodatku deszczowo ;-( Czy to na pewno czerwiec??? Chwilami mam wrażenie, że taka pogoda będzie przez całe lato.

Ale nie o pogodzie miałam pisać.

Korzystałyście już ze słynnych rosmanowych promocji?

Ja czekam na mój kochany podkład Rimmel Wake Me Up. Polubiliśmy się i to bardzo. W domku mam dwie buteleczki. Jedna się już kończy, więc czas na kolejną. A z takiej okazji nie mogę po prostu nie skorzystać. 16-17 czerwca (sobota/niedziela) kosztować będzie tylko 20zł.

Następnie czaję sie na korektor Rimmel Wake Me Up - w poniedziałek za 11 zł.

A 23-24 czerwca popędzę po gąbkę Konjak - niecałe 9zł :-)


A Wy korzystałyście już z tej oferty? Co upolowałyście?

Pozdrowionka,

Mormyszka.

środa, 13 czerwca 2012

TOREBKOWY POTWÓR

Tak, tak... jestem torebkowym potworem. Mam bzika na punkcie torebek i gdybym tylko mogła sobie na to pozwolić to chyba codziennie kupowałabym nową. A tyle ich zawsze mnie kusi na wystawach.. eh

Najbardziej lubię te duże. A to dlatego, że lubię mieć przy sobie wszystko co wg mnie jest niezbędne do codziennego funkcjonowania.

Często targam ze sobą do pracy prostownicę do włosów, ładowarki, aparat... więc muszę gdzieś to wszystko pomieścić.

Oto one:

(wgląda to jak w jakimś lumpeksie z lat 90-tych hehe)






(to zakup z zeszłorocznych, nadmorskich wakacji)


                                                           








(całkiem "świeża")


(listonoszka z CCC)



(również CCC z kolekcji Jenifer Lopez)


(kupiona parę lat temu w Deichmannie)

(stara, ale jara ;-) sklep chiński)


(w rzeczywistości jest brązowa; kupiona na targu)



(jest ślicznie śliwkowa, czego tu oczywiście nie widać; Future Club)


(lokalny sklepik torebkowo-obuwniczy)

(z tego samego sklepu, co poprzednia; uwielbiam ją)

(mała listonoszka z Deichmanna; jedyna mała jaką posiadam)


(he he nabytek z Carefura za całe 4zł chyba; jak zobaczyłam to pomyślałam, że będzie fajna na zakupy)


(mój najnowszy nabytek; mogę zmieścić w niej pół pokoju :-)
F&F przeceniona z 50zł na 35 chyba)

I to by było na tyle. Nie ma chyba tego tak wiele co? :-)

Najgorsze jest to, że jak się na jakąś torebkę totalnie napalę to koniec. Niech się dzieje co chce, ja ją muszę mieć.

Ale chyba jeszcze gorsze jest to, że tak jak szybko się na nie napalam, tak szybko zapał mi przechodzi.
Ponoszę trochę i już myślę o następnej.

Ostatnio kilka też wyrzuciłam.

A mąż jak słyszy o kolejnej torebce to...
może zostawię to dla siebie ;-)


Buziaki,

Mormyszka

wtorek, 12 czerwca 2012

Olej ze słodkich migdałów

Witajcie!

Ostatnio zakupiłam sobie olejek ze słodkich migdałów. Kupiłam go w sklepie zielarskim i za 100ml zapłaciłam coś ok. 12zł.

(z góry przepraszam za okropne fotki)



Wg producenta jest to olej bazowy do sporządzania mieszanin olejków eterycznych, wykorzystywanych przy wykonywaniu zabiegów kosmetycznych.

Jest środkiem wyjątkowo delikatnym, szczególnie polecanym do skóry suchej i starzejącej się.
Jest neutralny i nie powoduje alergii. Odmładza skórę i nadaje jej ładny wygląd.







Nie za wiele mogę jeszcze na jego temat powiedzieć, bowiem użyłam go zaledwie kilka razy. Jedno jednak już wiem - nie zapycha, a mam do tego skłonność. Co do odmłodzenia - zobaczymy. Pierwsze zmarszczki już się niestety pojawiają i próbuję z nimi walczyć. Nie ukrywam, że na niego liczę ;-)

Stosuję go na dwa sposoby - nakładam go bezpośrednio na twarz albo dodaję kilka kropel do kremu.

Przelałam go sobie do buteleczki po witaminkach mojego synka, dzięku czemu łatwo mi go aplikować.






Profarm, Olej ze słodkich migdałów
                                                   (zdjęcie pochodzi z wizaz.pl)



A Wy znacie już ten olejek? Jak się u Was sprawdza?


Buziaki,

Mormyszka